![]()
Fiat Croma 1,9 JTD 2008. Do mechanika zgłosiłem prośbę o wymianę rozrządu ( podana cena była dosyć niska), naprawę czujnika zużycia klocków bądź wymianę klocków oraz wymianę termostatu, naprawę klamki ( standard w tym modelu) Samochód był w warsztacie dwa dni. Diagnoza i wymiana klocków tarcz przód tył wahacz prawy koło pasowe napinacza. Po dwóch dniach wyjechałem samochodem za bramę i pojawiły się problemy z hałasem z okolic rozrządu oraz kontrolka zużycia klocków znowu się zaświeciła. Dostałem samochód zastępczy, który powinien trafić na szrot plus był taki, że jechał.Po weekendzie samochód odebrałem musiałem zapłacić za wynajem pomimo jasnej winy mechaników ( nikt z nich na miejscu nie powiedział co było tyle że jest już ok). Dzisiaj na myjni próbowałem umyć felgi ze smaru zostawionego przez warsztat bez skutku. Dodatkowo mam kwiatek w postaci pękniętej szyby czołowej. Koszt napraw 2600 zł bez paragonu. Do poprawek po takich partackich robotach mam teraz szybę 450 zł , czujnik klocków 20 zł i zbieżność do zrobienia i termostat do zrobienia bo to przerosło zakres prac w samochodzie Warsztat nie czuje tego, że nie mam fabryki opon na wymianę.Szczerze nie polecam.
Mateusz




